< Julia Hartwig (1921-2017) >

"Spotkamy się u studni, być może na drugim świecie"
Użytkownik
Avatar użytkownika
Rejestracja: 01.04.2014, 15:10
Posty: 2372

Julia Hartwig (1921-2017)

Postprzez Matthew » 15.07.2017, 15:21

Poetka, eseistka i tłumaczka literatury pięknej.

Użytkownik
Avatar użytkownika
Rejestracja: 05.02.2012, 13:28
Posty: 2552

Re: Julia Hartwig (1921-2017)

Postprzez słoik » 15.07.2017, 21:10

Bywają ludzie podobni śmiertelnym sekwojom. Śmiertelnym na modłę drzew, nie ludzi. W czasach, gdy z zażenowaniem używa się słowa "dama", zwłaszcza wobec kobiet, ona była damą prawdziwą. Pewną swojej wartości, pewną, że będzie szybko zapomniana. Przyjemnie jest z taką pewnością umierać.
Lemmy, proszę, wróć!

Użytkownik
Avatar użytkownika
Rejestracja: 13.02.2010, 18:48
Posty: 20127

Re: Julia Hartwig (1921-2017)

Postprzez AKT! » 17.07.2017, 11:47

od miesięcy miałem w koszyku "gorzkie żale", zabrakło impulsu, by zamówić; teraz już widzę, że ich nie dostanę
piszę, bo to mógłby być dla mnie impuls, by napisać tu coś więcej, ale nie miałem doświadczeń z jej poezją; w ogóle miałem niepokojąco niewiele doświadczeń z poezją
pisało patykiem na ciele: "czereśnie", "czarodzieje", "poranki"
ze znikających ze skóry słów można było powyjmować mniejsze
tym samym patykiem wydłubać śnienie z czereśni

Użytkownik
Avatar użytkownika
Rejestracja: 05.02.2012, 13:28
Posty: 2552

Re: Julia Hartwig (1921-2017)

Postprzez słoik » 17.07.2017, 21:26

Jest znaną prawdą, że więcej osób pisze wiersze, niż je czyta. Niewiele z jej twórczości czytałem, jakieś drobiazgi, może coś z tłumaczeń. Kojarzy mi się z dziennikami. Gdyby wystarczyło życia, chętnie sięgnąłbym zarówno po jej osobiste, jak i podobno wybitne tłumaczenia Delacroixa. I była jedną z ostatnich żyjących osób wspominanych w "Dziennikach" Dąbrowskiej, gdzie zafunkcjonowała jako połowa Międzyrzeckich. Niedawno też odkryłem, że była żoną "komedianta" Zygmunta Kałużyńskiego.
Lemmy, proszę, wróć!

Użytkownik
Avatar użytkownika
Rejestracja: 24.07.2009, 14:27
Posty: 20835

Re: Julia Hartwig (1921-2017)

Postprzez Miszon » 17.07.2017, 21:37

słoik napisał(a):więcej osób pisze wiersze, niż je czyta
sugerowałoby to nieco, że nawet piszący nie czytają własnych wierszy (zresztą, pewnie dlatego większość tych wierszy jest taka marna. W sensie: lepiej dla poezji byłoby, gdyby masa tych wierszy nigdy nie powstała).

Strona główna forum » Hyde Park » Na drugim brzegu tęczy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość